Bliżej natury  cz.1

Bliżej natury cz.1

Kto nie lubi eksperymentów? Próby czegoś nowego…

Lato to ten czas, kiedy skłonni jesteśmy na nowe doznania, przygody, czas, kiedy wracamy do matki natury. Obfitość plonów cieszy oko, różnorodność podniebienie, a skład – nasz organizm. Lato to ten czas, kiedy zwalniamy na chwilkę, aby odpocząć, zregenerować siły. Kuchnia staje się „laboratorium nowych smaków”. Na pierwszy plan wychodzą zioła/ przyprawy… Zdjęcie użytkownika OdNowa Kamila Klimkiewicz.

Na pewno nie jedno już wiecie, na pewno nie jedno znacie, ale warto uporządkować tą wiedzę, ponieważ oprócz „polepszaczy” smaku, zioła są niezastąpione w tworzeniu barwy, aromatu potraw, przedłużając ich świeżość, ale przede wszystkim wpływają pozytywnie na liczne procesy biochemiczne zachodzące w organizmie nie dostarczają wielu substancji odżywczych.

Dowody na stosowanie ziół/przypraw sięgają 2700 lat p. n.e. i były powodem wypraw do odległych zakątków świata, wojen, przedmiotem handlu. Ze względu na ich pochodzenie a także budowę można wykorzystywać nasiona kwiaty, owoce, liście, łodygi kłącza, pędy, korzenie, korę. Ważne jest, aby zwrócić uwagę na ich sposób zbierania, suszenia i przechowywania, aby nie utraciły swych właściwości. Aby prawidłowo je zastosować trzeba posiąść umiejętność komponowania i określania ich ilości a także zastosowania.

Obecność alkaloidów, antrachinów, flawonoidów, garbników, glikozydów, gum roślinnych, olejków eterycznych, pektyn, soli mineralnych, terpenoidów czy witamin powoduje, że odkrywamy zastosowanie ziół/przypraw nie tylko w działaniu ich na układy fizjologiczne organizmu, ale i afrodyzjaków poruszających zmysły czy kosmetologii. Dlaczego ja je pokochałam? Ponieważ działają w sposób naturalny i łagodny na organizm np. pobudzając lub zmniejszając apetyt, regulując trawienie, uspakajając lub pobudzając układ nerwowy czy wpływając na pracę poszczególnych narządów np. nerek, wątroby. W większości przypadków potrzeba dużych ilości, aby je przedawkować.  Możemy je sami „ produkować” hodując choćby w ogródku, zdobywając w czasie spaceru na łące czy podczas wyprawy wakacyjnej na dalekie kontynenty, co dodatkowo zwiększa nasze poczucie wartości i buduje relacje z najbliższymi.

Ile przyjemności może sprawić wypicie w zimowy wieczór naparu z kompozycji zebranych własnoręcznie ziół, ile wspomnień przywołać z wakacyjnych wojaży…

Wkrótce nauczymy się podstawowych umiejętności zbierania i zastosowania ziół/przypraw wg. medycyny naturalnej. Na razie obcujcie z przyrodą… ona jest kluczem do osiągnięcia harmonii w życiu.

Kamila Klimkiewicz