Mobbing czy naruszenie dóbr osobistych? Część 1

Mobbing czy naruszenie dóbr osobistych? Część 1

Prawdopodobnie słyszałaś o mobbingu, być może sama go doświadczyłaś lub doświadczył go ktoś z twoich znajomych. Termin mobbing został po raz pierwszy opisany w 1980 roku przez psychologa Heinza Laymana.

W polskim systemie prawnym mobbing jest uregulowany w kodeksie pracy art. 943 § 2 „Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika, lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu, lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie, lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników”.

Można wyróżnić kilka etapów mobbingu.

W pierwszym etapie osoba, która zaczyna być szykanowana, nie zdaje sobie z tego sprawy, bagatelizuje przykre dla niej incydenty. Pojawia się konflikt, który w przekonaniu pracownika zostanie rozwiązany. Pracownik otrzymuje trudne lub mało ważne zadania do wykonania, a jego praca spotyka się z nieuzasadnioną krytyką.

Drugi etap mobbingu, to degradacja pozycji w grupie, dyskredytacja umiejętności pracownika, odmowa komunikacji, przerywanie wypowiedzi, odmowa wszelkiego kontaktu, ignorowanie obecności, niesprawiedliwe upomnienia, straszenie. Wrogie traktowanie wywołuje stres, ciągłe napięcie, zakłócenia koncentracji, pogorszenie stanu zdrowie, pojawiają się stany zwątpienia i niechęć przed pójściem do pracy.

W trzecim etapie zachowania o charakterze mobbingu znacznie się nasilają. W kierunku osoby poddanej mobbingowi kierowane są pogardliwe gesty, epitety, dyskredytowanie w oczach współpracowników, atakowanie lub krytykowania życia prywatnego, wyglądu, przekonań politycznych czy wierzeń religijnych. W środowisku zawodowym osoba mobbingowana przedstawiana jest jako niekompetentny pracownik, niegodny zaufania trudny w relacjach międzyludzkich. Pracownik prowokowany jest do działań, które mogą skończyć się jego dyscyplinarnym ukaraniem.

Skrajne działania mobbingowe takie jak wykluczenie z grupy pracowniczej, obniżenie wynagrodzenia, przeniesienie na gorsze stanowisko czy nawet zwolnienie z pracy to ostatni czwarty etap. Ataki agresji, prześladowania ze strony przełożonego i współpracowników powodują, że mobbingowany pracownik, nie jest w stanie wykonywać swoich obowiązków służbowych, staje się prawie całkowicie niezdolny do pracy. Pojawiają się problemy w życiu prywatnym, rodzinnym. Pracownik doznaje stanów depresyjnych, pojawiają się myśl samobójcze.

Pracodawca ma obowiązek zapobiegać mobbingowi, przeciwdziałać temu zjawisku i niezależnie od tego, czy pracownik mobbingowany jest przez pracodawcę, czy przez innego pracownika przedmiotem odpowiedzialnym za mobbing będzie zawsze pracodawca. Nie każde zachowanie, które pracownik postrzega jako mobbing, faktycznie nim jest. Aby dane zachowania można było zakwalifikować jako mobbing wszystkie przesłanki wymienione w art. 943 § 2 kodeksu pracy, muszą wystąpić łącznie.

Co zatem może zrobić pracownik w przypadku, kiedy czuje się nękany, poniżany, a nie zostały spełnione łącznie wszystkie kryteria?

W takiej sytuacji pracownik może dochodzić odpowiedniego zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych.

Ciąg dalszy nastąpi…

text: Mediator Anna Franecka