Top 10 niekorzystnych zdań w biznesie – część X

Top 10 niekorzystnych zdań w biznesie – część X

„Biznesowy bon ton, czyli szumy na linii” to seria felietonów, które publikować będziemy w każdy trzeci piątek miesiąca. Autorką jest Nina Kaczmarek – od zawsze „wolny strzelec” i aktywna kobieta. Praca na etat nigdy nie była jej po drodze. Własne działania, współpraca z innymi, realizowanie wizji, które uprzednio wymyśla są tym, w czym czuje się najlepiej. Swoje doświadczenia biznesowe i pracę z ludźmi obserwuje czujnym okiem i wyciąga wnioski ucząc się, jakich postaw unikać, a jakie są wskazane. Nie będą to żmudne dywagacje o ilości dziurek na sznurówki w butach eleganckiego mężczyzny, ani spory o głębokości dekoltu pani bizneswoman. To będzie wiedza praktyczna, z postaw, zachowań, komunikacji i relacji z drugim człowiekiem na scenie biznesowej, opisana w przystępny dla oka sposób.

Top 10 niekorzystnych zdań w biznesie  – część X

Dużo dzieje się w naszym Kobietowo.pl Niemniej chwalimy się, nie narzekamy…  stąd dzisiaj będzie bardzo krótko i treściwie. Przytoczę dzisiaj 10 wybranych zdań  zdań, które w biznesie bardziej Ci mogą zaszkodzić, niż pomóc. Oczywiście wszystko zależy od efektu, jaki chcesz osiągnąć.

Nina Kaczmarek
  1. „Nie da się”

Na prawdę? Warto? Może jednak korzystniej byłoby „Zobaczymy, co możemy z tym zrobić”, lub „Proponuję podobne rozwiązanie…”

 

  1. „Jakoś się zrobi”

Po pierwsze jakoś, znaczy byle jak. Po drugie nic się samo nie robi. „ZrobiMY to najlepiej, jak potrafimy, „Przekaże to pani Z, ona jest w tym najlepsza”

 

  1. „To mój projekt!” vel „Zrobię to SAM”

Mało znam projektów które realizuje jednostka. Nawet jeśli czujesz się autorem, pamiętaj, że Ci co pracują nad „Twoim” projektem wolą usłyszeć „Nasz”

 

4.” Może jutro”

A może na za tydzień, za miesiąc, za rok? Może jest nieprecyzyjne. Bezpieczniej i korzystniej jest powiedzieć zrobię to w 5 dni roboczych, lub do wtorku, środy, czwartku…

 

  1. „Nie mamy tego w ofercie”

I? To może poleć kogoś, kto ma. Warto, bo:

– klient poczuje, że go wsparłeś i wróci po to co masz w ofercie,

– ten kogo poleciłeś, poleci w przyszłości Ciebie. Tak! Zdarza się.

 

  1. Na wczoraj”

Nie!!! Znasz to? Tu i teraz. Presja czasu raczej nie pomaga. Lepiej „Na kiedy najszybciej możesz to zrobić?” lub „Potrzebuję tego na jutro rano, zadanie priorytetowe! Kto jak nie Ty?” (OK, wiem. To ostatnie to już manipulacja)

 

  1. „Pieniążki” „Podpisik” i inne karteczki, czy dokumenciki.

Chcesz być poważnym kontrahentem  i mieć poważnych klientów. Mów do nich poważnie! Oczywiście, masz prawo tego wcale nie chcieć.

 

  1. „Może zrobić się nieprzyjemnie”

Hmmm, skoro tak zakładasz, a właściwie to uprzedzasz to rzeczywiście będę na Ciebie uważać.

 

  1. „U nas tego się nie wprowadzi bo my jesteśmy taką specyficzną firmą”

No, to jako klient poczułam się idiotycznie.

 

  1. „Nawet Pani to zrozumie, że…”

Bez komentarza 🙂

 

Bardzo dziękuję za pomoc Trenerom i Trenerkom Biznesu z grupy FB!!!

Z biznesowym pozdrowieniem Nina Kaczmarek