Jak wychować aktywne dziecko?

Jak wychować aktywne dziecko?

Niech #mottem będą słowa Janusza Korczaka „Lata dziecięce są górami, z których rzeka bierze swój początek.”

 

Pewnie każdy rodzic zanim jeszcze nim zostanie, na pytanie czy aktywność fizyczna jest ważna dla dziecka odpowie twierdząco. Tylko czy każdy potrafi w taki sposób pokierować jego rozwojem żeby tą aktywność pokochało?

Wychowywanie dzieci w naszych czasach jest dużo trudniejsze niż w latach 80-tych poprzedniego wieku. Wtedy żeby się spotkać z koleżanką trzeba było do niej pójść lub pojechać rowerem. Bajki w telewizji  były tylko na dobranoc. więc dzieciaki wychodziły na podwórka i tam bawiły się z innymi dziećmi. Nie było telefonów komórkowych ani przenośnych konsol do gier więc graliśmy w piłkę, w gumę, w badmintona lub bawiliśmy się w chowanego. Każda z tych zabaw wymagała od nas aktywności fizycznej i nikt nie wyobrażał sobie że może być inaczej.dsc_5949

Jak jest teraz? W mojej ocenie dramatycznie. Na podwórkach i placach zabaw właściwie nie widać dzieci. Czasem chłopcy jeżdżą rowerami, innych właściwie nie spotykam. Zatem gdzie się podziały te dzieciaki? Odpowiedź jest prosta – siedzą w domach. Komunikują się ze sobą za pomocą telefonów lub komunikatorami internetowymi, spędzają mnóstwo czasu przed ekranami komputerów, grają w piłkę nożną na konsolach nie ruszając się z fotela, a kanały w telewizorze zmieniają pilotem.

Ja jako matka 4- i 6-latki nie zgadzam się na takie spędzanie czasu, ale czy można to zmienić? XXI wiek dostarczył nam szereg udogodnień technologicznych i rozwiązań które pozornie miały nam ułatwić życie, ale czy faktycznie tak jest, czy przypadkiem nie daliśmy się trochę zniewolić bezprzewodowością, zdalnym sterowaniem i wiecznym pędem za nowinkami.

Zatem od początku

Urodziło nam się dziecko i co dalej? Jak sprawić żeby jako 10-latek było aktywnym człowiekiem.  Pamiętajmy że w pierwszych latach życia mózg człowieka rozwija się najintensywniej (już nawet w reklamach mówią o pierwszych 1000 dniach życia dziecka), a do tego rozwoju potrzebuje doświadczania świata wszystkimi zmysłami – zobacz, poczuj, dotknij, usłysz, posmakuj. Ograniczanie któregokolwiek rodzaju bodźców ma negatywny wpływ na rozwój neuronalny mózgu. Mózg dziecka potrzebuje również intensywnych kontaktów z innymi ludźmi, wspólnej zabawy, wspólnego czytania książek. Już nigdy później człowiek nie jest w stanie przyswoić sobie tak ogromnej ilości informacji oraz zdobyć tak wiele nowych umiejętności, w tak krótkim czasie. Należy pamiętać, że dzieci są doskonałymi obserwatorami. Poprzez obserwację uczą się nie tylko poznawać świat, ale także przejmują nasze postawy i nastawienie do życia. Jeżeli rodzice nie wykazują aktywności w poznawaniu świata, nie przejawiają żadnych zainteresowań, to niestety taką postawę będą też przyjmować dzieci. Jeśli dziecko obserwuje rodziców aktywnych, wykazujących zainteresowanie światem, nowymi przedmiotami, z dużym prawdopodobieństwem będzie kopiować takie podejście do życia.

 Moi Drodzy wszystko w naszych rękach. Musimy naszym dzieciom pokazać jak się jeździ na hulajnodze, wrotkach czy rowerze; na niedzielny spacer wybrać się do parku lub wycieczkę rowerową; w letnie popołudnie wskakujemy w trampki i wyruszamy na podbój świata, odwiedzajmy place zabaw, zabierajmy dzieciaki na wspólne treningi, biegajmy, skaczmy  i poznawajmy – a przede wszystkim zostawmy telefon w domu;)

Bo o ile przedszkolak chętnie wybiegnie na plac zabaw, o tyle 10-latka nie będzie już tak łatwo namówić, zwłaszcza jeśli dotychczas wiódł spokojne kanapowo-elektroniczne życie.

Joanna Strzałka Be Fit Mom – Szczecin

p1010075