Zarządzać firmą, zarządzać domem…

Zarządzać firmą, zarządzać domem…

Spotykam na swojej drodze –zarówno zawodowej jak i prywatnej- aktywne i przedsiębiorcze kobiety. Często, na pierwszy rzut oka, odnieść można wrażenie, że bez trudu radzą sobie we wszystkich sferach życia. Po krótkiej rozmowie, czy nieco bliższym poznaniu okazuje się, że nie do końca wygląda to tak idealnie. A nawet, jeśli nosi znamiona ideału, nie jest to proste.

Wiele kobiet, które pracują na kierowniczych stanowiskach, deklaruje że łatwiej im jest zarządzać w pracy niż w domu (usłyszałam ostatnio zwrot „zarządzanie gospodarstwem domowym”- ładne).

Warto zastanowić się, jak wygląda codzienność takiej mamy, zakładając jednocześnie, że ma wsparcie w mężu, w partnerze, w ojcu dzieci. 

Poranek: w domu bieganina, tempo godne sprintera. Poranna toaleta – och, żeby tylko swoja – tutaj trzeba jeszcze mieć oko na dziecko (dzieci). Śniadanie przed szkołą (przedszkolem), śniadanie do szkoły, kawa, herbata. Ostatnie ustalenia, kto zawozi, kto przywozi dziecko do i ze szkoły. Szybkie pokonanie schodów i do samochodu. Aura sprzyja… skrobanie szyb w aucie, to dodatkowe minuty…W drodze do pracy często towarzyszą już pierwsze telefony z pracy zwłaszcza, jeśli utknęłyśmy w korku i nasz zespół z tęsknoty usycha już w biurze.

Przedpołudnie: spotkania, maile, rozmowy… spotkania, maile, rozmowy , czasem lunch.

Popołudnie: Wychodzisz w pośpiechu z biura, w myślach wertując listę zadań, które miałaś wykonać w pracy. Siedząc już w aucie (bądź komunikacji miejskiej) planujesz obiad, pranie i prasowanie. Do tego jeszcze warto wziąć pod uwagę rozmowę z dzieckiem, z mężem (partnerem), kolację i chwilę dla siebie (czyt. Kąpiel w wannie, koniecznie przy zamkniętych na klucz drzwiach łazienki, by nikt nam tej chwili nie zabrał…).

Wieczór: …w zasadzie to już marzysz o tym, by się położyć i zasnąć. Ach, zamykając oczy planujesz kolejny dzień…

I tak wygląda przeciętny dzień aktywnej zawodowo kobiety. Znacie to? Co można zrobić, by zmniejszyć trochę tempo? By znaleźć wieczorem chwilę i chęć na książkę, rozmowę, relaks? By mieć choć trochę poczucie, że w domu jesteście tak dobrze zorganizowane jak w pracy?

  • Chwyć dystans
  • Uświadom sobie, że nie musisz ( i nie będziesz) idealna we wszystkim
  • Pozwól sobie na niedociągnięcia
  • Skorzystaj z pomocy męża/partnera. Wspólnie ustalcie, jakimi obowiązkami możecie się dzielić
  • Planowanie do dobry nawyk, ale planując dzień, weź również pod uwagę swoje potrzeby
  • Usamodzielniaj dziecko (adekwatnie do wieku i możliwości)
  • Ustal priorytety…

To niewiele prawda?

Powodzenia!

text: Anita Gałek