Dobry moment na pierwszy raz… po porodzie

Dobry moment na pierwszy raz… po porodzie

Obawa przed rozpoczęciem współżycia towarzyszy wielu kobietom, głównie dotyczy ona mam, których ciąże były powikłane – choć nie jest to regułą.

Panie obawiają się bólu podczas penetracji, zwłaszcza,  jeśli poród nie przebiegał gładko, była konieczność użycia vacum lub kleszczy, lub zaszła potrzeba

ingerencji chirurgicznej: cesarskie cięcie, nacięcie krocza, czy jego pęknięcie. Powstaje wtedy bolesna rana, która nie zachęca do współżycia. I przez pierwszych kilka tygodni, fatycznie nie ma się, z czym spieszyć. Kobieta w połogu, który trwa po porodzie naturalnym 6-8 tygodni, a po cesarce ciut dłużej(10-12tyg) powinna dać sobie czas na regeneracje, intensywnie ćwiczenia oraz sex. Nie oznacza to, że należy całkowicie rezygnować z pieszczot, które są jak najbardziej dozwolone, jeśli oboje partnerzy mają na to ochotę. Panie na pewno nie pogniewają się, jeśli w tym czasie otrzymają od swoich partnerów masaż stóp, czy pleców, które dały o sobie znać już w czasie ciąży.

Niestety, „dobrze wyedukowani” mężczyźni mylnie odbierają informacji o kobiecym połogu i uważają, że mamy nie wolno w tym czasie dotykać. U kobiet nagromadzone napięcie seksualne zlokalizowane w rejonie miednicy może powodować złe samopoczucie – kobieta jest zwyczajnie nerwowa. Do tego dochodzi „sen na czujce” i awantura gotowa. Panie skarżą się również na suchość pochwy – to zupełnie normalny objaw, jeśli mama karmi piersią, a wpływ na to mają hormony. Blizna powstała w wyniku nacięcia krocza, czy jego pęknięcia także potrzebuje czasu i uwagi – można wykonywać delikatny drenaż, a po upływie mniej więcej 6tygodni pracę manualną, która polega na tym, że mama wprowadza palce do pochwy i masuje naciętą okolicę – nie należy robić tego zbyt wcześnie, a zabieg warto skonsultować z ginekologiem lub fizjoterapeutą, który zajmuje się konkretnie kobietami. Właściwe działanie zapobiegnie powstawaniu zrostów oraz ewentualnym dolegliwościom bólowym okolicy krocza i pochwy podczas stosunku. Ćwiczenia mięśni dna miednicy można już wprowadzić w pierwszej dobie – są to pojedyncze delikatne napięcia, które sprzyjają przekrwieniu i dotlenieniu tkanek, a w konsekwencji lepszemu gojeniu się naruszonej okolicy.

Pierwsze stosunki mogą być nieco „inne” niż do tej pory. Jeśli pary miały przerwę we współżyciu, organizm na nowo musi skojarzyć erotyczne bodźce i „przypomnieć” sobie przyjemność czerpaną ze współżycia – potrzeba na to kilku stosunków. Warto wybierać pozycję, w których kobieta czuje się komfortowo i które nie powodują nieprzyjemnych dolegliwości.

Sex ma łączyć, a nie dzielić, dlatego, zarówno kobiety, jak i mężczyźni powinny pamiętać o sobie w tym delikatnych momencie, jakim jest przyjście na świat malucha.

Text: Magda Mackiewicz, Uromama Fizjoterapia Intymna