W Święta się radujemy nie katujemy – czyli „świąteczna dieta”

W Święta się radujemy nie katujemy – czyli „świąteczna dieta”

Już nie długo, już za chwilę zabłyśnie pierwsza gwiazdka prze milionów wypatrywana …  będziemy, jak co roku świętować przy wigilijnym stole, spotkamy się w wyjątkowym gronie. I co w tedy? Co zrobić z moja weryfikacją żywieniową, moją dietą? To pytanie bardzo często otrzymuje od swoich pacjentów…

Aby Święta nie przerażały, a wprowadzały wyjątkową atmosferę PAMIĘTAJ:

  1. Podstawa to nastawienie. Boże Narodzenie to czas radości – spędź czas z rodziną – zrób to dla SIEBIE (to bardzo ważne!). Włącz się w przygotowania – pomóż przy zakupach, stań w kuchni – będziesz miał satysfakcję z tego, co zrobiłeś i wpływ, co będzie na stole.
  2. Święta są raz na jakiś czas – nie warto siedzieć z „listkiem sałaty” lub konać z powodu „bólu brzucha”. Zachowaj równowagę pomiędzy potrzebami fizycznymi a psychiką.
  3. Kup tyle, ile potrzebujesz – bez zapasów.
  4. Przygotuj potrawy, które lubisz, inne niż, na co dzień i zwróć uwagę, aby były one jak najbardziej urozmaicone pod względem smaku, jakości z minimalną ilością potraw ciężkostrawnych.
  5. Skosztuj wszystkich potraw podczas Wigilii, ale po troszeczkę – ilość decyduje o tym jak się czujesz.
  6. Nie popełniaj błędu, że wszystko chowasz w czasie przygotowań do lodówki z odpowiedzią „to na Święta – nie ruszać” – „głodząc się” .. a kilka dni później „ jedz przecież, tyle było przygotowań, nie wyrzucę”.
  7. Podczas Świąt staraj się jeść małe ilości a często – zwracaj uwagę na godziny.
  8. Z pośród potraw Świątecznych wybieraj te o charakterze białkowym np. ryby – niż węglowodanowym np. ciasta.
  9. Uzupełniaj płyny.
  10. Nie siedź przy stole tylko rusz się np. na spacer, w odwiedziny – Święta to nie wegetacja – to czas radości.

Rodzinnych i lekkich Świąt!

Kamila Klimkiewicz

chocolate-1087133_1920