Droga do porozumienia

17 Października obchodzimy Międzynarodowy Dzień Mediacji i chociaż mediacja ma długą historię, dla wielu osób wiedza na jej temat jest nadal znikoma.

Słowo mediacja pochodzi od łacińskiego przymiotnika medius – środkowy, bezstronny; łacińskiego czasownika mediare – pośredniczyć; greckiego przymiotnika medos – pośredniczący, neutralny, nie przynależny do żadnej ze stron. Jak widać, już samo słowo ma bardzo pozytywny wydźwięk, a pozytywnych aspektów jest znacznie więcej. Historia mediacji sięga ponad 2000 lat. Przez tak długi okres o wielu zawodach zapomniano, niektóre przestały istnieć lub zrodziły się nowe, a mediacja nadal trwa, ewoluuje, rozkwita.

Współcześnie mediacja została doceniona w Stanach Zjednoczonych w latach 70,90-tych, kiedy zbytnie obciążenie sądów, wysokie koszty związane z procesami sądowymi samoistnie wymusiły poszukiwanie alternatywnych metod rozwiązywania sporów. Czy coś Ci to przypomina?

Do polskich sądów każdego roku trafia 15 milionów spraw.

Wiele z tych spraw mogłoby nigdy do sądów nie trafić, gdyby informacja na temat mediacji dotarła w porę do zainteresowanych. Zasada mogłoby się wydawać, jest prosta -chcesz walczyć, zbierać dowody, dokumenty, powoływać świadków, narażać swój biznes na stratę wizerunku, ponosić koszty, które często trudno oszacować- idziesz do sądu. Czy naprawdę tego chcesz? A może zależy Ci, żeby rozwiązać swój problem, zachować dobre relacje, ochronić rodzinę przed skutkami konfliktu, oszczędzić dzieciom poczucia utraty bezpieczeństwa- dlatego wybierasz mediację. Mediacja ma charakter nieformalny, dlatego odbywa się bez procesu dowodowego, bez świadków, bez zbędnych formalności w absolutnej poufności.

Mediacja daje możliwość wypracowania porozumienia, podpisania ugody, która zgodnie z wolą stron może zostać złożona do sądu w celu jej zatwierdzenia. Po zatwierdzeniu jej przez sąd ugoda ma moc prawną ugody zawartej przed sądem.

Mediacje to nie tylko kwestie formalne, to przede wszystkim korzyści psychologiczne.

Mediacja daje nieograniczone możliwości bezpiecznej, szczerej rozmowy o potrzebach, wartościach i interesach, budowaniu relacji na przyszłość. Możliwość rozmowy jest tym, na co strony najczęściej zwracają uwagę w trakcie mediacji, bo poza nią w sytuacji kryzysu czy konfliktu trudno jest znaleźć bezpieczną przestrzeń na wymianę informacji i zrozumienie drugiej strony. A zrozumienie jest ważne, bo wzrasta świadomość, że każda ze stron ma prawo otrzymać to, co jest jej potrzebne, a to często jest pierwszym krokiem, by wyjść z konfliktu. Nawet wtedy, gdy nie dochodzi do zawarcia ugody, jest procesem efektywnym, ponieważ pozwala zrozumieć, na czym nam zależy i co jest dla nas ważne, w jaki sposób reagujemy i co nami kieruje przy podejmowaniu trudnych decyzji, a tym samym jak unikać konfliktów w przyszłości.

Rolą mediatora jest ułatwienie komunikacji między stronami.

Mediator, zadając stronom odpowiednie pytania, poszerza pole poszukiwania rozwiązań, dba o atmosferę rozmów, wspiera strony przy formułowaniu przez nie propozycji ugodowych. Do mediacji można przystąpić przed skierowaniem sprawy do sądu, ale nawet wtedy, gdy emocje wzięły górę i sprawa została skierowana do sądu, do mediacji można przystąpić na każdym etapie postępowania sądowego.

Mediator Anna Franecka