Nie będę więcej podjadać, obiecuję…

Ile razy powtarzałaś/eś sobie takie słowa, po każdym nadprogramowym kęsie? Niestety w swojej praktyce dość często słyszę, że jest to nagminnym problemem, z którym wielu z Was się boryka w codziennej walce z podjadaniem, które nie ma zazwyczaj nic wspólnego z odczuciem głodu.

Główną przyczyną tego stanu rzeczy są emocje. To one bardzo często nie pozwalają nam na zastanowienie się, co należałoby zrobić, a raczej pchają w tym złym kierunku nawyku podjadania. To do czego prowadzi taki stan rzeczy jest nam wszystkim znane, ale niestety świadomość tego to często za mało, aby przestać. Gdy jesteśmy w silnych emocjach i często złych silnych emocjach, a pod ręką mamy całą miseczkę słodkości, to sięgniemy po nie, bo tak mocno nam się ich chce.

To uzależnienie jest tak silne jak uzależnienie od innych nałogów i trzeba z tym walczyć.

Chwilowa poprawa samopoczucia nie jest warta tego grzechu, który zbliża nas do otyłości, chorób dietozależnych. Zatem jak sobie radzić z tym nałogiem, nawykiem, kiedy podjadamy z powodu łatwości dostępu do pożywienia. W przypadku kiedy jesteś w miejscu all inclusive (tak, tak takie miejsca czyhają na Wasze słabe strony) zatrzymaj się na chwilę i pomyśl, czy aby na pewno wybiła godzina Twojego posiłku? Czy aby na pewno jesteś w tym właśnie momencie głodny/a?Postaraj się omijać miejsca z węchowymi doznaniami wprost z piekarni, cukierni. Przecież Twoje ciało nie jest śmietnikiem, do którego wrzucasz co popadnie, byleby tylko spróbować. Postaraj się w takich miejscach z all inclusive nakładać posiłki racjonalnie, nie nakładaj zbyt dużo . Uruchom swoje myślenie o tym, co już dokonałaś/eś i czy warto to zepsuć to coś już zostało osiągnięte. Jak poradzić sobie kiedy w sytuacji, gdy podjadanie ma miejsce pomiędzy posiłkami?

Na początek przeanalizuj swoje posiłki, czas pomiędzy nimi, ich kaloryczność.

Być może interwencja w jednym z tych punktów pozwoli na wyeliminowanie tego złego nawyku. Zadbaj o to, aby twoje jedzenie było świadome i uważne, bez żadnego pośpiechu, bez telewizora, i w tzw. międzyczasie. Jakie przekąski można zaproponować, aby z listy zniknęło jedzenie działające źle na nasz organizm. Zaliczamy do nich : morele suszone, migdały, orzechy, pestki dyni, pomidorki koktajlowe , suszone jabłka, plastry suszonych buraków, ogórek, słonecznik –nasiona, suszone śliwki, chipsy z jarmużu, suszone banany, pistacje, oliwki, oliwki. Jak widać wybór jest, należy zatem powoli wprowadzać go do realizacji, ale najlepszym rozwiązaniem jest eliminacja samego nawyku podjadania poprzez powtórne określenie kaloryczności swoich posiłków. Być może skróceniu czasu pomiędzy nimi, skupieniu się na czynności spożywania posiłków, nie łącząc tego z telewizją, a o telefonie to już  się boję myśleć w dzisiejszych czasach. Stał się rytuałem kiedy siedzimy mu lub nasze dzieci przy stołach do wspólnego posiłku. Rączka w górę jeśli komuś udaje się jeść posiłek bez telefonu .

Jesteście wyjątkowiJ

Jmg-dietetyk Joanna Głuszyk , instruktor Nordic Walking