person-1245959_1280

Nie wbiegaj w Nowy Rok – Wkrocz spokojnie

Jeśli już na samym początku roku będziesz biec za obowiązkami i pracą tak jak w zeszłym nie masz możliwości na polepszenie swojego   samopoczucia.

Aby kolejny rok był lepszy, niż ten ostatni musisz trochę zwolnić. Dokładnie tak samo jest z noworocznymi postanowieniami. Nie zakładaj sobie celów nierealnych, bo przyjdzie rok, że przestaniesz to robić w ogóle. Nie będziesz sobie zakładać już nic i po prostu odpuścisz sobie wszystko.

Dlaczego tak jest?

Gdyż wiele razy poniesiona porażka sprawia, że odechciewa nam się walczyć. Zakładając, że zrobimy, nie wiadomo jak wielkie rzeczy, wręcz zbudujemy zupełnie trwałe betonowe zamki z samego piasku, nigdy nie osiągniemy sukcesu. Człowiek to nie maszyna. Nie ma nic “na już”. Nie umiemy czarować. Za to jesteśmy tak skonstruowani, że długą i wytrwałą pracą nad sobą jesteśmy w stanie wiele zmienić. My jednak lubimy tak na już tak na szybko, tak niedbale. Nic z tego potem nie wychodzi i nasze załamanie wpływa na nasze dalsze siły do walki. Pamiętajmy też o tym, że noworoczne postanowienia nie muszą być tymi noworocznymi. Nie wmawiajmy sobie czegoś w nowy rok, co nie jest dla nas na ten moment do wykonania, ale co może będzie do wykonania za miesiąc, pół roku, rok. Przecież każdy czas jest dobry na zmiany.

Jak zacząć więc Nowy rok? Czy warto robić podsumowania starego i zastanawiać się nad przyszłością?

To już zależne jest od każdego człowieka . Są osoby, które lubią robić sobie kosztorysy plusów i minusów, zysków i strat. Są takie, które idą przez życie bardzo spontanicznie i zupełnie tego nie potrzebują. Nie ma więc recepty. Warto jednak pamiętać, że to, co było ,wprawdzie się nie zmieni, ale ze wszystkiego można wyciągnąć nauczkę.

Kiedyś przeczytałam, że każdy człowiek spotkany na naszej drodze na początku jest wielką niewiadomą, dopiero z czasem okazuje się czy był przeznaczeniem, czy lekcją.
Z takim podejściem nigdy nie będziemy rozżalać się nad tzw.: ”przegranymi sprawami”. W życiu czasami się przegrywa , ale za każdą naszą przegraną stoi czyjeś zwycięstwo a aby była równowaga każdy z nas musi w życiu poznać i słodki i gorzki smak. Warto jednak pamiętać o tym, by w nowym roku znaleźć czas dla siebie, na realizację swoich marzeń i pragnień.

Niezależnie od tego, czy jesteśmy młodzi, czy starsi, czy jesteśmy matkami 24h, czy kobietami pracującymi na okrągło. Właśnie w tym miejscu, w te 24h i w te na okrągło warto wcisnąć coś jak: Reset, Przerwa,Stop.

To nie musi być nic wielkiego: wyjście do kina, spacer, pójście na ciekawy wykład, przytulenie się do drzewa w drodze do pracy. Zbierajmy energię, gdzie tylko się da. Tak łatwo ją tracimy, zarzucając się obowiązkami. Tak łatwo oddajemy ją innym, kiedy Ci wypłakują się w nasz rękaw. Niestety wieczorem padnięci padamy z nóg i nie wiemy jak tu się położyć, żeby było wygodnie.

Sprawdźmy, czy nasza biblioteczka się nie zakurzyła i dajmy się ponieść wyobraźni. Odezwijmy się do dawno niewidzianych przyjaciół. A może następnego dnia będzie lepiej się spało. Warto spróbować, polecam z całego serce Walkę o Siebie na tyle ogromną jak ta codzienna gonitwa za wszystkim innym.

text: Gabinet Psychoterapii Pola Szarwiło – Węgielska

 

UDOSTĘPNIJ TEN WPIS

Share on facebook
Share on twitter

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Dowiedz się więcej.